czwartek, 5 stycznia 2012

2Pac - To Live And Die In La tłumaczenie

Intro:


[kobieta] - Tu Street Science, jesteś na antenie. Co czujesz, kiedy słyszysz nowe nagranie Tupaca?

[mężczyzna] - Uwielbiam nowe nagranie Tupaca.

[kobieta] - No dobrze, ale czy nie sądzisz, że tworzy ono... napięcie między Wschodem i Zachodem? On mówi tam o zabijaniu ludzi. Mówi - uprawiałem seks z twoją żoną - i to bynajmniej nie w takich słowach. (mężczyzna próbuje coś powiedzieć) On mówi – 'chcę cię widzieć martwego'.


[Tupac]

Bez wątpienia chcę żyć i umrzeć w L.A.

Kalifornia... Co myślicie o Los Angeles?

Dla mnie jest to jedyne miejsce na świecie

Nigdy tu nie pada, tyle słońca...


Zwrotka 1:

''Żyć i umrzeć w Los Angeles

Tu każdego dnia staramy się zwiększyć grubość naszych portfeli

My czarnuchy zgarniamy kasę, więc ciężko to przebić

Każdy robi swoje w ogólnoświatowej pogoni za pieniądzem

Gdy nadchodzą ciężkie czasy, widać zmartwione twarze

Wylewamy łzy, chowając ludzi bliskich naszemu sercu

Ktoś, kto był kiedyś przyjacielem jest teraz jedynie duchem w ciemności

Smutna strona tego wszystkiego - mój czarnuch został kropnięty przez ćpuna

Próbujemy się do nich dobrać

Ślepi na marzenia człowieka bez grosza

Trudna lekcja

Sprawy sądowe wprowadzają w moje życie niepewność

Układ nie wchodzi tym razem w grę, więc się zamartwiam

Pozostanie na wolności kosztuje mnie więcej niż życie w więzieniu

Trzepię kasę na przekleństwach, zaczynam pisać ponownie

Nauczyłem się myśleć z wyprzedzeniem, więc walczę przy pomocy pióra.

Późną nocą na Sunset - dokładnie jak w filmie

Co najgorszego mogą zrobić czarnuchowi?

(Już teraz) zagubiłem się przez nich w tym piekle

(Chcę) żyć i umrzeć w L.A

Na warunkowym

A moje aniołki śpiewają...


Zwrotka 2:


''To jest miasto aniołów i ciągłego zagrożenia

South Central L.A. nie dostarczy żadnemu przyjezdnemu

Takiego dramatu jak opera mydlana

Siedząc na krawężniku oglądam ''ptaki getta'' - (policyjne) helikoptery

Widzę jak wielu czarnuchów popełnia trzecie przestępstwo* i ląduje w więzieniu

Przysięgają, że pudło ma w sobie coś z Piekła

Nie potrafię płakać, bo już się zaczęło

Teraz jestem już czarnuchem na swoim

Prowadzę życie w bandyckim stylu

Więc nie mogę się uśmiechać

Piszę do moich ludzi, gdy proszą mnie o zdjęcia

I myślą, że Kalifornia to tylko zabawa i dziwki

Lepiej zapamiętaj, co oznaczają kolory ubrań

I czym są B(loods) i C(rips)

Wszystkie inne czarnuchy potrafią tylko kopiować

Tu są prawdziwi gangsterzy

Kocham Kalifornię tak, jak kocham kobietę

Ponieważ każdy czarnuch w L.A.

Ma w sobie odrobinę bandyty

Możemy walczyć między sobą

Ale powiem ci coś:

Spalimy wszystko do gołej ziemi, jeśli ktoś nas wkurzy

(Chcę) żyć i umrzeć w L.A.''


Zwrotka 3:


''Nie byłoby L.A. bez Meksykanów

Czarna miłość, brązowa duma znowu wśród nas

Pete Wilson chce zobaczyć jak popadamy w nędzę przez jakieś gówno

Idę po wszystko, co są nam winni

Pamiętacie weekendy z K-Day?

Crenshaw, M.L.K.

Rozbrzmiały automatyczne pistolety, czarnuchy zboczyły ze swojej drogi

Pokazuje się tu znaki gangów, czarnuchu kochaj swoją okolicę

Ale okaż też szacunek (dla innych) i będzie wszystko w porządku

Gdzie podziały się skręty?

Czarnuchy teraz palą shermy.**

Mamy tu Snoop Dogga z trwałą na głowie

M.O.B. - Big Suge skacze w swoim lowriderze

Dogg Pound w Lexusie

Z uncją towaru gotową do spalenia

Mam też ze sobą czarnuchów z Watts - O.F.T.B.

Mają ze sobą haszysz, wzięli trochę i resztę zostawili mnie

Neckbone, Tray, Heron, a także Buntry ***

To dla was

Uderzam do studia, nagrywam perełkę i mam nadzieję, że coś na tym zarobię

Będąc na haju, patrzę jak mijają kolejne chwile

(Chcę) Żyć i umrzeć w L.A.''


Outro:


''To dla 92.3 i 106 (FM)

Do wszystkich radiostacji, które puszczają moje kawałki

Sprawiając, że moje albumy sprzedają się w cztero- i pięciokrotnej platynie

To dla wszystkich magazynów, które mnie wspierały

Dla wszystkich prawdziwych sukinsynów, do wszystkich sklepów

'California Love' cześć druga

Bez tego geja Dre.''

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz