niedziela, 23 października 2011

Ja, my, oni - Perfect

I ja byłem tam

Kiedy wyważali drzwi

Błagałem Cię sam

Byś nie otwierała im

Nieważne sa, oczy ludzi złych

Nieważne to, że nie pasujemy im.



I ja byłem tam, kiedy dotykałaś go

Nieważne jak, nieważne także kim był on

Tysiące ust, było z wami tam

Tysiące rąk, chciało wam dać znak.



A kto, a co, a jak, a po co?

A gdzie, a kiedy

A z kim, a czy? ( x 4 )



Tak blisko mnie- całe ciało twe

Jest tyle miejsc,

Chciałbym wszystkie poznać je

Nieważne są, oczy ludzi złych

Nieważne to, że nie pasujemy im.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz